Rok 2017 zaczyna się całkiem dobrze, zrobiłem już 5 łuków. Wypada więc przedstawić chociaż jeden. Typowy długi łuk refleksyjny. Wykonany z wiązu, bo ten najbardziej nadaje się na wszelkie łuki gięte. Można wykonać nawet bardzo agresywne refleksy bez większego ryzyka, że drewno pęknie.

Łuk z wąskimi gryfami co widać na jednym ze zdjęć. Im mniejsza masa na końcach tym lepiej, szczególnie, że są to odcinki niepracujące. Przy tak wąskich gryfach i mocniejszym refleksie nie obędzie się bez specjalnych siodełek pod cięciwę. Wykonane z twardej grubej skóry, sprawują się rewelacyjnie i nie pozwalają na zsuniecie się cięciwy. Takie wąskie, gięte gryfy zawsze są problematyczne. Zazwyczaj bo gięciu refleksy odbiegają od osi łuku, chociaż tego nie widać. Dopiero po założeniu cięciwy okazuje się, że nie leży jak powinna. Wtedy trzeba dokonywać korekt na gorąco. Ja używam opalarki. Gięcie na parze nie ma sensu bo wcześniej wygięte gryfy pod wpływem gorącej pary częściowo wyprostowałoby się.

Łuk posiada wcięcie pod strzałę i skórzaną rękojeść. Muszę przyznać, że jest to chyba najbardziej wygodna rękojeść w mojej karierze. W połączeniu z tą konkretną skórką, chwyt jest pewny i wygodny, co jest bardzo istotne. Łuk ozdobiony motywem z liści dębu, wygląda klimatycznie. Tak sobie wyobrażam… gdyby tak pokryć cały grzbiet takim ornamentem, może kiedyś :)

Materiał: wiąz
Długość całkowita: po łuku ok 176cm
Siła i długość naciągu: 17kg/28″