Category: ŁUKI (page 1 of 6)

Robinia akacjowa

Łuk wykonany już dawno, ale wisiał i się marnował. W końcu go dokończyłem i teraz mam nadzieję dobrze komuś służy :) Łuk wykonany z twardzieli robinii, silny i szybki łuk. Do zestawu kilka jesionowych strzał z kutym grotem.

 

Łuk historyczny

Łuk który luźno miał nawiązywać do łuków wczesnośredniowiecznych. Miał to być łuk dla myśliwego, czyli maksymalnie krótki. Dla łuków prostych 160 cm to dolna granica wg mnie. W tym wypadku zrobiłem nacięcia boczne na gryfach, bardziej kojarzą się z dawnymi łukami. Kolorek wpasowuje się w klimat myśliwski, lepiej kamufluje się niż jaskrawy kolor naturalnego wiązu. Poza tym wygląda fenomenalnie podkreślając słoje i włókna drewna. Tutaj drewno posiadało płytkie pęknięcia wzdłużne od suszenia więc musiałem ściągnąć dwa słoje z wierzchu. Dzięki temu całkiem przypadkowo uzyskałem ciekawą fakturę na grzbiecie. Cięciwa z dakronu w kolorze lnu, owijki z dratwy. Z daleka wygląda jak lniana :)

 

Zestaw rodzinny

Kolejny zestaw który zrobiłem jakiś czas temu i nie zdążyłem się pochwalić. Jeden łuk dla dorosłego łucznika i dwa malutkie łuki dla jego bąbli. Duży łuk wykonany z ukochanej leszczyny dwa mniejsze z równie kochanego wiązu. Przy czym jeden z listwy a drugi z zachowaniem pierwszego słoja. Zabawnie wyglądają te małe łuczki ze strzałkami… szczególnie jak strzela z niego wielki chłop :)

Wiązowy zestaw

Jakiś czas temu popełniłem taki ciekawy zestaw. Dwa łuki angularne. Drewno wiązowe najpierw gięte na parze bez formy. Było trochę zabawy. Przy krótkich angularach dość trudno nagiąć wszystko dokładnie do osi. Liczne poprawki z użyciem opalarki i miałem coś w miarę równego. Później ścięgna jelenia. Przy dwóch łukach jest już trochę tego. Kiedy ścięgna wyschły (ok 2-3 tyg) opalarka znów idzie w ruch bo oczywiście ścięgna robią swoje i ramiona znów nie leżą dokładnie w osi. Po żmudnym profilowaniu i licznych korektach łuk wyginał się jak trzeba. Na sam koniec rowhide dla dodatkowego zabezpieczenia ścięgien i dla walorów estetycznych. Całość dopełnia skórzana rękojeść z malutkimi zdobieniami.  Lubię te ludziki i hasające sarenki :)

Do zestawu dołączone strzały sosnowe spinowane i malowane na biało. Biały lotki i biały promień to wg mnie najlepsza opcja żeby szybko nie pogubić strzał (oczywiście nie w śniegu). W końcu biel daje największy kontrast z innymi kolorami.

Wiązowy angular

Łuk zrobiony już jakiś czas temu ale nie było czasu żeby wstawić.
Łuk typu refleks-defleks lub defleks-refleks, nie wiem czy jest jakaś różnica, niech mądrzejsi się wypowiedzą :)
Łuk pokryty ścięgnami. Początkowo miał być bez, ale pomimo opalania refleksy na ramionach się prostowały. Ostatecznie ścięgna zrobiły swoją robotę i profil jest jak należy. Strzela się bardzo przyjemnie, dynamika łuku zadowalająca. Defleks w rękojeści nagiął się nieco niesymetrycznie wiec wygląda jakby jedno ramie było ciut mocniejsze. Grunt ze oba wyginają się równomiernie.

Pierwszy raz wykonałem tak mocny defleks w łuku z pełnym majdanem (tzn.  bez pogrubiania po wyginaniu). Nie jest to rzecz prosta bo jest kawał drewna do wygięcia na małym odcinku. Trzy ściski stolarskie ledwo dały radę. Rzecz trudna le efekt bardzo fajny. Słoje ładnie się układają, równolegle do lini gięcia.

Materiał: Wiąz + ścięgna
Długość: 165cm
Siła i długość naciągu: 17kg/28″

 

Kolejny łuk z wiązu

Kolejny łuk z wiązu. W tym przypadku starałem się wycisnąć z drewna ile tylko się da. Łuk należy do tych krótszych (ok. 165cm), do tego długie niepracujące końce ramion i oczywiście opalanie z jednoczesnym nadaniem refleksu. Trochę się obawiałem, że przesadziłem ale udało się. Łuk pracuje płynnie i przyjemnie się ciągnie. Wąskie, a co za tym idzie lekkie końce ramion nie szarpią przy strzelaniu. Dzięki opaleniu brzuśca trzyma refleks mimo, że ramiona są dość obciążone.

Proces opalania. W sumie nic skomplikowanego, ale można tym zabiegiem doprowadzić do uszkodzenia łuku na późniejszym etapie.

Zauważyłem, że wiele osób szukając swojego drewnianego selfbowa (łuk z samego drewna) upiera się przy mocnych refleksach. Zgadza się, wyglądają super i jeśli są dobrze zaprojektowane poprawiają dynamikę. Osobiście uważam, że jeśli szukamy długiego łuku drewnianego na początek, dużo lepszym wyborem będą często łuki proste. Mogą być krótsze i są łatwiejsze w obsłudze.

Zastanawiam się czy da się jeszcze w jakiś sposób ulepszyć tą konstrukcję i uniknąć złamania (pomijając oczywiście gięcie i dodawanie innych materiałów). Zobaczymy, póki co nie zamierzam kończyć z tym rzemiosłem :)

Materiał: wiąz
Długość: 165 cm
Siła i długość naciągu: 18kg/28″

 

Older posts

© 2018 Tomasz Bolik

Theme by Anders NorenUp ↑