Kto poczytał zakładkę O MNIE, wie że studiowałem grafikę (także tą tradycyjną). Przy okazji pracy nad dyplomem magisterskim wpadłem na pomysł, że może uda się połączyć przyjemne z pożytecznym. Postanowiłem wykonać serię grafik na łuki. Pomysł na uczelni bardzo się spodobał więc podwinąłem rękawy i zacząłem pracę. Tak brzmi fragment autokomentarza:

„Cykl zawiera dziesięć małych form graficznych z wizerunkami polskich zwierząt leśnych oraz dwie większe, przedstawiające martwą naturę. Małe grafiki zostały wykonane z myślą o prezentacji także na drewnianych łukach tradycyjnych, stąd ich nietypowa, wertykalna forma. Kształt matryc przywodzi na myśl broń białą (noże, groty). Dwie większe grafiki wpisane są w formę herbu. Przedstawiają trofea oraz ekwipunek łowcy. Nawiązując do tradycyjnych grafik i zdobnictwa broni myśliwskiej, zdecydowałem się je wykonać tylko i wyłącznie za pomocą kreski i nadać im zdobniczy charakter.”

Cały cykl prezentuje się tak:

Osobiście nigdzie nie spotkałem się z tego typu zdobnictwem na łukach. Podobny styl charakterystyczny jest dla zdobnictwa broni palnej. Jednak i w tym wypadku zdobienie było ryte lub trawione. Moim celem było podniesienie wartości symbolicznej, estetycznej i bądź co bądź materialnej :] Każdy swój łuk traktuję jako osobne dzieło i staram się żeby w ostateczności dało się poczuć klimat i ducha tradycyjnej broni. Czy się to udało, czy też jest to zbędny niepotrzebny bajer oddaję pod wasz osąd :] Obecnie pracuję nad różnymi metodami wkomponowania grafiki. Przy okazji wspomnę, że dziś jedna grafika trafiła do zwycięzcy pierwszego losowania na moim fanpejdżu. Jeśli nie chcesz przegapić kolejnego konkursu (a będzie jeszcze w tym roku, z ciekawą nagrodą) to zapraszam do polubienia TUTAJ