Category: PROSTE (page 1 of 3)

Cisowy longbow

Łuczek cisowy stylizowany na prehistoryczny. Zero ułożenia, trzyma lekki refleks na całej długości. Na gryfach zaczepy z najstarszego kleju świata, czyli żywica + węgiel, wzmocnione nićmi lnianymi. Cięciwa dakronowa z lnianymi owijkami, żeby klimatem pasowała. Na rękojeści skórka. Niestety drewno o słabym kontraście, ale i tak na pierwszy rzut oka widać, że to cis :)

Siła i długość naciągu: 14kg/28″

Robinia akacjowa

Łuk wykonany już dawno, ale wisiał i się marnował. W końcu go dokończyłem i teraz mam nadzieję dobrze komuś służy :) Łuk wykonany z twardzieli robinii, silny i szybki łuk. Do zestawu kilka jesionowych strzał z kutym grotem.

 

Łuk historyczny

Łuk który luźno miał nawiązywać do łuków wczesnośredniowiecznych. Miał to być łuk dla myśliwego, czyli maksymalnie krótki. Dla łuków prostych 160 cm to dolna granica wg mnie. W tym wypadku zrobiłem nacięcia boczne na gryfach, bardziej kojarzą się z dawnymi łukami. Kolorek wpasowuje się w klimat myśliwski, lepiej kamufluje się niż jaskrawy kolor naturalnego wiązu. Poza tym wygląda fenomenalnie podkreślając słoje i włókna drewna. Tutaj drewno posiadało płytkie pęknięcia wzdłużne od suszenia więc musiałem ściągnąć dwa słoje z wierzchu. Dzięki temu całkiem przypadkowo uzyskałem ciekawą fakturę na grzbiecie. Cięciwa z dakronu w kolorze lnu, owijki z dratwy. Z daleka wygląda jak lniana :)

 

Zestaw rodzinny

Kolejny zestaw który zrobiłem jakiś czas temu i nie zdążyłem się pochwalić. Jeden łuk dla dorosłego łucznika i dwa malutkie łuki dla jego bąbli. Duży łuk wykonany z ukochanej leszczyny dwa mniejsze z równie kochanego wiązu. Przy czym jeden z listwy a drugi z zachowaniem pierwszego słoja. Zabawnie wyglądają te małe łuczki ze strzałkami… szczególnie jak strzela z niego wielki chłop :)

Kolejny łuk z wiązu

Kolejny łuk z wiązu. W tym przypadku starałem się wycisnąć z drewna ile tylko się da. Łuk należy do tych krótszych (ok. 165cm), do tego długie niepracujące końce ramion i oczywiście opalanie z jednoczesnym nadaniem refleksu. Trochę się obawiałem, że przesadziłem ale udało się. Łuk pracuje płynnie i przyjemnie się ciągnie. Wąskie, a co za tym idzie lekkie końce ramion nie szarpią przy strzelaniu. Dzięki opaleniu brzuśca trzyma refleks mimo, że ramiona są dość obciążone.

Proces opalania. W sumie nic skomplikowanego, ale można tym zabiegiem doprowadzić do uszkodzenia łuku na późniejszym etapie.

Zauważyłem, że wiele osób szukając swojego drewnianego selfbowa (łuk z samego drewna) upiera się przy mocnych refleksach. Zgadza się, wyglądają super i jeśli są dobrze zaprojektowane poprawiają dynamikę. Osobiście uważam, że jeśli szukamy długiego łuku drewnianego na początek, dużo lepszym wyborem będą często łuki proste. Mogą być krótsze i są łatwiejsze w obsłudze.

Zastanawiam się czy da się jeszcze w jakiś sposób ulepszyć tą konstrukcję i uniknąć złamania (pomijając oczywiście gięcie i dodawanie innych materiałów). Zobaczymy, póki co nie zamierzam kończyć z tym rzemiosłem :)

Materiał: wiąz
Długość: 165 cm
Siła i długość naciągu: 18kg/28″

 

Leszczynowy

Powoli udaje się kończyć zaczęte łuki. Ten czekał już chyba od wiosny 2016 albo i dłużej. Bardzo ładny materiał, szczapa posiadała naturalny refleks. Tym razem postanowiłem poeksperymentować z majdanem. Już dawno temu podejrzałem na jakieś obcojęzycznej stronie łuk hunter z fakturowaną rękojeścią. Trochę opornie podchodziłem do obróbki majdanu bo za każdym razem szkoda było mi niszczyć pięknej gładkiej powierzchni. Kiedyś musiał być ten pierwszy raz. Kropki wykonywałem jedna za drugą za pomocą ręcznej wiertareczki typu dremel.  Czasem nie utrafiłem dokładnie gdzie chciałem, ale ogólnie prezentuje się ok. Efekt jest ciekawy ale chyba pozostanę przy gładkim drewnie. Fakturowanie rękojeści zabiera sporo czasu.

Co do samej konstrukcji to nic nadzwyczajnego. Końcówki łuku starałem się zrobić jak najlżejsze. Około 10 cm od końca ramię jest grubsze niż szersze. Łatwy sposób aby uzyskać maksymalną sztywność przy minimalnej wadze. Pewnie dałoby się jeszcze bardziej odchudzić, ale lepiej zachować pewną rezerwę wytrzymałości. Kolejny raz pochwalę leszczynę. Łuk trzyma lekki refleks i pracuje bardzo przyjemnie.

Drewno: leszczyna
Długość całkowita: hm… pewnie ok 170cm (przy okazji zmierzę)
Siła/długość naciągu: 12kg/28″

 

Older posts

© 2019 Tomasz Bolik

Theme by Anders NorenUp ↑